Po 3 latach przerwy, Sydoz wjeżdża z nowym albumem, którego preorder wystartował dziś. Wraz z nim, raper zaprezentował drugi, zwiastujący go singiel, zatytułowany „Złoty środek”. Czy „Nie szukaj mnie w tłumie” będzie idealnym balansem pomiędzy starą, a nową szkołą?
Jeden z najciekawszych raperów młodszego pokolenia, Sydoz, wyda w tym roku swój trzeci, solowy album. Pierwszy zwiastun „Nie szukaj mnie w tłumie” otrzymaliśmy pod koniec marca, w postaci klipu do numeru „Ciąg dalszy nastąpił”. Numeru bardzo udanego, zamykającego wszelkie spekulacje na temat formy Sydoza po tak długiej przerwie wydawniczej. I jeśli pierwszy singiel z nadchodzącej płyty MC pochodzącego z Żor zrobił na Was wrażenie, to lepiej zawiążcie dobrze sznurówki przed odpaleniem drugiego.
Zaprezentowany dziś „Złoty środek” rozumiemy jako znalezienie idealnego balansu pomiędzy starą, a nową szkołą. I tak, po staremu, Sydoz niszczy bit Peepza jedną, trwającą przez cały kawałek zwrotką. Zwrotką treściwą, z gęstym, wwiercającym się w uszy flow. Po nowemu natomiast, „Złoty środek” osadzony jest na bicie z nowoczesnym sznytem, a w odpowiednich momentach wokal Sydoza muśnięty jest smaczną, nienachalną dawką autotune’a.
Czy dzisiejsza premiera definiuje całość „Nie szukaj mnie w tłumie”? Mamy taką nadzieję i bardzo możliwe, że właśnie tak będzie. Wskazywać może na to opis pod „Złotym środkiem”, które wylądowało na kanale JWP CREW:
„Najnowszy album „NIE SZUKAJ MNIE W TŁUMIE” to owoc ciężkiej pracy, życiowej refleksji, świeżości oraz mocarnego przelotu. Usłyszymy nie tylko stare brzmienie, jakie zostało przypięte SYDOZ’owi! Udowadnia on, że nie można go zaszufladkować, bo jak sam twierdzi nie chce stać w miejscu i uwielbia eksperymentować! Producentem wykonawczym całej płyty jest Peepz, który również przyczynił się do wyprodukowania większości płyty. Możemy liczyć na niespodzianki, zarówno od strony producenckiej, jak i gości, którzy znajdą się na tej płycie.”
Wraz z premierą numeru „Złoty środek”, na stronie preorder.pl wystartował preorder albumu „Nie szukaj mnie w tłumie”. Wśród podanych tam informacji, znalazła się tracklista płyty. Wynika z niej, że na całość składać się będzie łącznie 17 utworów. Niestety, zaproszeni na album goście wciąż pozostają tajemnicą. Widoczne są natomiast ksywki prawie wszystkich producentów, odpowiedzialnych za bity na nim. Prawie, bo przy jednej z pozycji, podobnie jak w miejscach featuringów, widnieją trzy znaki zapytania. Jeśli chodzi zaś o ujawnionych beatmakerów, oprócz Peepza, bity na „Nie szukaj mnie w tłumie” dali również Demonicel, The Returners, Bred Bua, Culten, Fleks Beats oraz Mayor.
















