Nhale kontynuuje dziedzictwo swojego ojca

Nhale kontynuuje dziedzictwo swojego ojca

Po premierze swojego oficjalnego debiutu „Prince of the Coast”, Nhale nie przestaje tworzyć. Reprezentant Zachodniego Wybrzeża kontynuuje dziedzictwo swojego ojca, wypuszczając kolejne utwory. Niejednokrotnie nawiązuje w nich do twórczości ojca.

Jak już pisaliśmy jakiś czas temu, 2025 jest dla Nhale’a przełomowym rokiem. Kalifornijczyk w końcu wydał swój oficjalny, debiutancki album, zatytułowany „Prince of the Coast”. I dobrze, bo wcześniejsze, luźno wypuszczane single i featuringi z jego udziałem, były dowodem na to, że Nhale nie jest jedynie synem Nate Dogga. To pełnoprawny artysta, który potrafi tworzyć jakościowy, kalifornijski g-funk, a ojciec z dumą spoglądać może na niego zza chmur.

Po wypuszczeniu „Prince of Coast”, Nhale nie spoczął na laurach i oddaje nam do odsłuchu kolejne single. Na przestrzeni miesiąca otrzymaliśmy od niego utwory „Ride Wit Me”, „My type” oraz „Mount Up (Regulate freestyle)”. Warto nadmienić, że w pierwszym z nich u boku Nhale’a zarapował fenomenalny Larry June. Co jednak jeszcze bardziej warte zauważenia, to szacunek z jakim Nathaniel Hale Jr kontynuuje dziedzictwo swojego ojca. W/w „Mount Up (Regulate freestyle)” to kolejny utwór, w którym Nhale nawiązuje do twórczości Nate Dogga. Jak można domyślić się już po tytule, follow-up dotyczy konkretnie utworów „Get Up” oraz „Regulate”, nagranego z Warrenem G, z którego młody raper wziął bit do swojego numeru. Co więcej, w stworzonym przy pomocy AI klipie, odtwarza sceny i stylizacje z klipów swojego ojca. Jeśli więc jesteście fanami ś.p. Nate Dogga, a do tej pory nie zetknęliście się z muzyką jego syna, nie wahajcie się. Warto!

(Fot. główna – kadr z klipu „Mount Up (Regulate freestyle)”)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

PODOBNE ARTYKUŁY

NAJNOWSZE