Szef SBM kontynuuje rozgrzewkę przed jego nadchodzącym albumem „H8M6”. Zaprezentowany dziś numer „Nie wiedziałem, że tak będzie (Freestyle)” to follow up do kultowego numeru Molesty Ewenement z płyty „Skandal”.
Zaledwie 2 dni temu pisaliśmy o „Wychowanym przez przestępców”, czyli pierwszym singlu zwiastującym „H8M6”. Białas postanowił bowiem zamknąć serię, którą rozpoczął 20 lat temu i już od pierwszego singla ostatniej jej części pokazuje, że chce zrobić to w najlepszym możliwym stylu. A żeby przygotować słuchaczy na 2 singiel z nadchodzącego albumu, Beezy atakuje znienacka numerem „Nie wiedziałem, że tak będzie (Freestyle)”. Jest to dość oczywisty follow up do numeru numer 7 z kultowego albumu Molesty Ewenement „Skandal”. Białas stawia jednak odwrotną tezę, twierdząc, że nie wiedział jak wysoko zaprowadzi go rapowanie. Teraz już jako weteran z bardzo mocną pozycją na scenie, rzuca wersy o przebytej drodze po raz kolejny udowadniając, że jest jednym z najlepszych panczlajnowców na naszej scenie.
(Fot. główna – kadr z klipu „Nie wiedziałem, że tak będzie (freestyle)”)
















