Powracający ostatnio w szeregi Patokalipsy Penx, zaprezentował dziś trzeci singiel ze swojego nadchodzącego solo „DISSTRICKT”. Rozpoczęta w numerze „Samozagłada” historia, doczekała się kolejnego odcinka.
W ostatnim czasie Penx przynosi słuchaczom sporo radości. Najpierw dwa pierwsze numery z jego solowej płyty, a później oficjalny powrót do Patokalipsy, nagrany w pełnym składzie „Level down” i zapowiedź dalszych ruchów krakowskiej ekipy. 2025 w wykonaniu Penxa zapowiada się naprawdę mocno. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że wcale nie musimy uzbrajać się w cierpliwość, by doczekać efektów jego pracy. Do sieci wleciał dziś bowiem trzeci klip z nadchodzącego solo reprezentanta Patokalipsy.
Jak zapowiedział Penx, pięć z siedmiu klipów z „DISSTRICKTU” łączyć się będzie ze sobą w spójną fabułę. Opublikowany dziś obrazek do numeru „D.I.E.” to już trzeci odcinek opowiadanej historii. Co na nas w nim czeka? Penx pisze:
„D.I.E to refleksyjna opowieść o zmarnowanych szansach i wewnętrznych kryzysach, które prowadzą do momentu przełomu. PENX opowiada o walce z własnymi słabościami i odkryciu wewnętrznej siły – podkreśla, że kiedy coś się kończy, coś się zaczyna. Życie nie kończy się w trudnych chwilach, jest to moment przebudzenia. Perspektywa powrotu „na ziemię”, by nie zmarnować żadnej szansy, staje się napędem do działania. W tej opowieści piekło i niebo spotykają się w przestrzeni, gdzie granice między cierpieniem a zbawieniem stają się rozmyte. Klip przygotowuje słuchacza do kolejnego etapu, który będzie spowiedzią PENX’a – obrazem rozpaczy pełnego smutku i zarazem nowego początku.”
Premiera albumu Penxa „DISSTRICKT” zaplanowana jest na 31 stycznia 2025. Swój fizyczny egzemplarz zamówisz w sklepie preorder.pl.













