Już w przyszłym tygodniu ponownie usłyszymy większy hałas, niż pozwala akustyk. Wszystko za sprawą Małpy, który po trasie koncertowej z albumem „Kilka numerów o czymś”, wszedł do studia. O swoim powrocie, toruński raper poinformował słuchaczy w swoim instastory.
Druga połowa zeszłego roku była dla Małpy dość aktywna. Najpierw, we wrześniu, toruński raper zapowiedział reedycję kultowego nielegala „Kilka numerów o czymś” na winylu. Materiał, który premierę zaliczył w 2009 roku, został więc wytłoczony na wosku, rozszedł się w mgnieniu oka, a jego test-press trafił na akcję charytatywną. Później, w grudniu, Małpa ruszył w trasę koncertową ze swoim świeżo wypuszczonym na winylu klasykiem.
Zeszłoroczne wydarzenia rozbudziły nadzieje fanów na powrót współzałożyciela Proximite z nowym materiałem. Jak się okazuje, ich myśli zmaterializują się i to już za kilka dni. W swoich social media, Małpa umieścił bowiem krótkie wideo ze studia, w którym tworzy, wraz ze Stevem Nashem, i zapowiada nową muzykę. Nagranie nie zdradza jednak zbyt dużo. Pojawia się jedynie informacja, że „nowa muzyka w przyszły, tygodniu”, a Małpa mówi:
„Mój świat znów stanął na głowie, ale to dobrze, bo nic nie inspiruje mnie do robienia nowej muzyki bardziej niż zmiany. Chodź, opowiem Ci, co się wydarzyło”.
![]()














