Wstrząsające informacje dotarły do nas wczoraj zza Oceanu. Angie Stone tragicznie zginęła w wypadku samochodowym wracając z koncertu do domu. Pionierka żeńskiego rapu i diva soulu oraz R&B zmarła w wieku 63 lat.
Świat muzyki stracił kolejną z gwiazd. W wieku 63 lat zmarła Angie Stone. Artystka wracając z koncertu do domu w Atlancie zginęła w wypadku samochodowym w Montgomery stanie Alabama. Jak poinformował Walter Millsap III z agencji Associated Press: pojazd, którym jechałał Angie Stone „przewrócił się i został uderzony przez ciężarówkę”. Angie Stone stawiano na równi z Lauryn Hill, Eryką Badu czy Macy Gray wśród najważniejszych wokalistek łączących tradycyjny soul ze współczesnym R&B, nowoczesnych jazzem czy też popem. Pierwsze kroki w świecie muzyki urodzona w Południowej Karolinie artystka stawiała jednak w rapie. Współtworząc założone pod koniec lat 70. trio The Sequence, czyli pierwszy żeński, rapowy zespół, który podpisał kontrakt z Sugar Hill Records. Najbardziej znanym utworem The Sequence jest „Funk You Up”, kojarzony przez słuchaczy rapu doskonale. Sampel z tego bowiem kawałka wyciął Dr. Dre tworząc bit do „Keep Their Heads Ringin'”. Trio The Sequence działalność zakończyło w późnych latach 80. Przed rozpoczęciem kariery solowej Angie Stone jeszcze przez chwilę udzielała się w zespole R&B o nazwie Vertical Hold, by w 1999 roku zadebiutować już tylko swoim albumem pt. „Black Diamond”.
Angie Stone pozostawiła po sobie dziesięć solowych albumów. Ostatni z nich natomiast, „Love Language”, ukazał się w 2023 roku. Angie Stone, aktywnie prowadząc indywidualną karierę, znajdywała także czas dla innych twórców. Warto bowiem wspomnieć, że była autorką tekstów, między innymi, dla Mary J. Blige, Lenny’ego Kravitz czy D’Angelo. Słuchacze rapu z kolei uwodzicielskim i miękkim głosem Angie Stone zachwycać mogli się słuchając nagranego wraz Guru utworu „Keep Your Worries”, będącego singlem z trzeciego „Jazzmatazz”. Czy też „My Nutmeg Phantasy”, do którego Angie Stone zaprosiła Macy Gray, a w którym pojawia się również Mos Def. Artystkę do współpracy zapraszali także Raphael Saadiq, Styles P i 8Ball. A jeśli Angie Stone chciała mieć rapera na swojej płycie, to pojawiał się Snoop Dogg. R.I.P. Angie Stone.
(Fot. główna – źródło: fot. Getty Images)










