Po zaprezentowanym w kwietniu tego roku „Na czym to ja skończyłem”, Duchu nie zwalnia tempa i otwiera nowy projekt. Zaprezentowane dziś utwory „DRUGI PILOT” i „Wpis z lotniska w Billund” to w sumie niemalże 8 minut rapu, w którym raper dzieli się ze słuchaczami swoją historią.
We wrześniu zeszłego roku Duchu przebudził się po ponad 4 latach ciszy. Zaprezentował nam wtedy numery „Demo”, „Davyhulme” i „Trudno Cię kochać”. Dwa ostatnie weszły w skład albumu „Na czym to ja skończyłem”, który gdański raper wypuścił w kwietniu tego roku. I jeśli rozbudził tym samym Wasz apetyt na więcej rapu z jego strony, to nie miejcie mu tego za złe. Duchu bowiem nie pozwolił Wam długo głodować.
Wczorajszego wieczoru na kanał Ducha wleciało niemalże 8 minut nowej muzyki. Składają się na nią utwory „DRUGI PILOT” i „Wpis z lotniska w Billund”, za produkcję których odpowiada BobAir. Te z kolei wejdą w skład nadchodzącego albumu, zatytułowanego „Dziennik pokładowy”. Warto nadmienić, że „DRUGI PILOT” to kontynuacja utworu „Pilot” sprzed 10 lat. Ostatecznie Duchu planuje nagrać jeszcze jednego „Pilota” i zamknąć serię w ramach trylogii.
Czego spodziewać możemy się po „Dzienniku pokładowym”? Duchu zapowiada swój nadchodzący album następująco:
„Dziennik pokładowy opowie moją historię – od małolata zajaranego rapem, przez różne życiowe zakręty, aż po kompletny reset ustawień. Drugi Pilot znajduje się gdzieś w środku tej drogi. Zapraszam – to będzie doświadczenie, nie tylko muzyka.”
(Fot. główna – źródło: https://www.facebook.com/@mlody.duchu)













