Włodi w 2003 jako singiel promujący pierwsze solo wypuścił ciężki w przekazie, przygnębiający wręcz, numer „Protest”. Po 22 latach raper zapowiada reedycje albumu „…Jak nowonarodzony” i prezentuje nową wersję „Protestu”, do której dograł się Zdechły Osa, a który teraz niemalże poraża już tym jak jest aktualny i adekwatny do obecnych, trudnych czasów.
Włodi reedycje pierwszego solowego wydawnictwa, czyli albumu „…Jak nowonarodzony”, zapowiedział w grudniu 2024. Wówczas też Włodek udostępnił nową wersje numeru „Spalam To”, do której zaproszeni zostali Kobik i Ńemy. Odświeżania doczekał się również singlowy, ponad dwadzieścia lat temu pokazywany jeszcze w telewizji, „Protest”. Pierwotną produkcję Waco zastąpiono nową, autorstwa DJ’a B i zaskakującą drum’n’bassowym brzmieniem. Mocna, wyrazista, połamana warstwa muzyczna idealnie koreluje z tekstem Włodiego, pełnym sprzeciwu wobec złej sytuacji na świecie. Złej w 2003 roku, a obecnie fatalnej. Dlatego też „Protest” słuchany teraz wstrząsa i porusza jeszcze bardziej. Zwrotki gospodarza refrenem posadzonym na przyspieszonym bicie uzupełnił gościnnie zaproszony Zdechły Osa, dzięki czemu nowa wersja kawałka zmieniła się w dosadny, skłaniający do działania „Protest-song”.
(Fot. główna – źródło: mat. prasowe Warner Music Poland)















