Już jutro Ceka wypuści swój najnowszy album. Następca „Ceka Nicolsona” nosi tytuł, nomen omen, „nik:cek.ol.son” i ukaże się 2 lata po premierze poprzedniego krążka. Materiał sygnowany przez wrocławskie TYLDA RECORDS promuje klip do utwory „Sorry”, w którym kaliski raper przypomina o odpowiedzialności, którą raper powinien brać za swoje słowa.
Od poprzedniego albumu Ceki minęły 2 lata. W czerwcu 2024 pojawił się bowiem „Cek Nicolson”, hostowany na swoich kanałach przez wrocławskie TYLDA RECORDS. W międzyczasie kaliski raper nie próżnował jednak zupełnie. W sieci pojawiły się bowiem numery „Co to jest?”, nagrany z braćmi Carlito i El Niño, oraz „Atrapy”, czyli posse cut z kaliską starą gwardią. 24 miesiące później Ceka powraca z nowym materiałem.
„nik:cek.ol.son” to EP, za produkcję którego w zdecydowanej większości odpowiedzialny jest sam Ceka. Jeden bit na projekcie wyszedł spod ręki polskiego speca od g-funku, RTN’a. Co ciekawe, mixem i masteringiem „nika:cek.ol.sona” zajął się jeden z absolutnych specjalistów w tej dziedzinie, Eprom. Przedsmak nadchodzącej epki, w postaci opatrzonego klipem numeru „Sorry”, od niecałego tygodnia jest już w sieci. Utwór porusza kwestię, która od wielu lat budzi w środowisku dyskusje, a którą to niegdyś podniósł na „Eterni” Eldo. Mianowicie, chodzi o odpowiedzialność raperów z zasięgami za treści, które przekazują, niejednokrotnie bardzo młodym, słuchaczom. Za klip, w którym u boku Ceki występują także Weste Wes, Rolf, Acze i Famson, odpowiada Pabis.
Premiera EP Ceki „nik:cek.ol.son” zaplanowana jest na jutro, czyli 27 czerwca.
(Fot. główna – kadr z klipu „Sorry”)















