Kultowy film „Ali G Indahouse” doczeka się sequela. Sacha Baron Cohen ponownie wcielił się w rolę przypałowego, niezbyt rozgarniętego hip-hopowca. Szczegóły na razie nie są jeszcze znane, ale mamy pierwszą garść informacji na temat produkcji.
Pamiętacie genialną komedię „Ali G Indahouse”? W talii postaci, które wykreował i w które wcielał się brytyjski komik Sacha Baron Cohen był, m.in. główny bohater produkcji z 2002 roku. Mocno zajawiony hip-hopem, karykaturalny wręcz w swoim wyglądzie i zachowaniu, a przy tym niespecjalnie rozgarnięty Ali G skradł serca fanów na całym świecie. Krytycy nie byli jednak specjalnie zachwyceni filmem, który łamał tabu i atakował różne grupy społeczne. Nie przeszkodziło to jednak temu, by „Ali G Indahouse” zarobił 17,2 miliona funtów, przy wkładzie w wysokości 5 milionów funtów.
Wszystko wskazuje na to, że 2 część komedii Cohena to tylko kwestia czasu. Jak donosi brytyjski The Guardian, zdjęcia do sequela filmu o Alim G są już skończone i obecnie projekt jest w fazie postprodukcji. Komik wskrzesi więc postaci z „Ali G Indahouse” po niemalże ćwierć wieku przerwy. Póki co nie znamy jednak jeszcze ani tytułu filmu, ani jego spodziewanej daty premiery. Promocja natomiast już ruszyła, a jednym z jej elementów było pojawienie się Aliego G na tegorocznym finale Wimbledonu, gdzie… dilował na trybunach jaraniem. Sceny te najprawdopodobniej znajdą się w nadchodzącej produkcji.
(Fot. główna – autor: Toni Anne Barson)











