Coyote jak Amy Winehouse?

Coyote jak Amy Winehouse

Po bardzo udanym, wydanym na początku kwietnia albumie „Machetes & Micheladas”, Coyote nie zamierzają zwalniać tempa. Pod koniec ubiegłego tygodnia kalifornijski duet zaprezentował nowy numer, w którym opowiada o walce z własnymi słabościami, follow-upując nieżyjącą już Amy Winehouse.

6 album duetu Coyote w kwietniu stał się faktem. Ricky Blanco i LadiesLoveGuapo dostarczyli słuchaczom bardzo dobry materiał, w całości wyprodukowany przez jednego z najlepszych speców w tej dziedzinie, Statika Selektah. „Machetes & Micheladas”, na które dograli się, m.in. B-Real, Conway the Machine, Curren$y, R.A. the Rugged Man, Locksmith czy Berner, ujęła nas jednak przede wszystkim bardziej osobistym i refleksyjnym charakterem niż poprzednie krążki.

Od premiery albumu minęły jednak 3 miesiące i, jak się okazuje, Coyote nie wcisnęli hamulca. W ubiegły piątek bracia Morales opublikowali bowiem nowy singiel, zatytułowany „Rehab”. Jak można domyślić się po tytule utworu, raperzy podtrzymują osobisty charakter swojej twórczości, opowiadając o swoich problemach z nałogami. W tekście pojawia się nawet follow-up do słynnego refrenu numeru o tym samym tytule, nieżyjącej już z powodu przedawkowania Amy Winehouse. Bit do „Rehab” wyprodukowali G.O.K.B, Rich Squire & The Watche, a wizualnie całość dopełnia klip autorstwa Marmo Films.

(Fot. główna – źródło: social media artystów)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

PODOBNE ARTYKUŁY

NAJNOWSZE