Ero przerwał właśnie trwającą stanowczo zbyt długo ciszę. Reprezentant JWP puścił premierowy singiel „WDDC”, którym na bicie Remazza jasno komunikuje, że jest w „W Drodze Do Celu”. A czy świeży, zobrazowany klipem numer zapowiada trzecie solo Erosa?
Od premiery ostatniego albumu Ero, czyli „Eroizmu” upłyną w tym roku cztery lata. Z kolei od ostatniego solowego singla Erosa minęły ponad dwa lata. Czas zatem najwyższy na świeży materiał od reprezentanta JWP/BC. Czy doczekamy się w tym roku? Miejmy nadzieję, że tak. Na razie, z singla „WDDC”, wiemy, że Ero wysoka forma nie opuszcza. Sam raper natomiast jasno komunikuje, iż „muszę zewrzeć szyki, wreszcie zebrać bity, olać złe nawyki, więc na pewno nie graffiti…”.
Czekamy zatem, aż Ero pozostałe bity uzbiera i trzecie solo nagra. Podkłady, idziemy o zakład, będą na nim równie dobre, jak ten, który do premierowego singla przygotował Remazz, zaaranżował Szczur JWP, a mistrzowskimi cutami i scratchami uzupełnił DJ Falcon1. Pokazujący się, z resztą, także w zrealizowanym przez Przemka Madeja z STRAIGHTFROMHERE klipie do „WDDC”. W klimatycznym, ukazującym warszawskie ulice street, video dostrzeżemy również wspomnianego przez Erosa w tekście kawałka Włodiego czy DGE, którego wersy wykorzystano w najnowszym singlu Ero.
(Fot. główna – źródło: mat. prasowe Def Jam Recordings Poland)














