Bober przypomina, że wszyscy obrócimy się w „PYŁ”

Bober wypuścił klip do numeru "PYŁ"

Drugi singiel, zwiastujący nadchodzący, piąty solowy album Bobera, przynosi nam drastyczną zmianę klimatu. Po ironicznym i kąśliwym „Nie ma takiego numeru”, dwukrotny mistrz WBW każe nam się pochylić nad sensem naszego ziemskiego istnienia. Przy okazji, uruchamia preorder CD, zdradzając jednocześnie okładkę oraz tytuł płyty.

W połowie lipca dał znać, że odmulił, a pod koniec tego samego miesiąca zaprezentował pierwszy singiel z nowej płyty, wyprodukowanej przez 4Money. „Nie ma takiego numeru”, na bicie Shhiedy i ze Shhiedą na featuringu, było dokładnie tym, za co najbardziej pokochaliśmy rap Bobera. Uszyte z kąśliwych panczlajnów i ironii linijki, podane z pełnym gracji flow i udekorowane technicznymi niuansami. Kawałek mocno rozbudził nasze oczekiwanie na drugi singiel z piątego solo bielskiego rapera. Nie spodziewaliśmy się jednak tak drastycznej zmiany klimatu.

Zaprezentowany wczoraj „PYŁ” wprowadził nas w zadumę. Zadumę nad tym jak skonstruowany jest świat, jaki jest sens istnienia, ale przede wszystkim czy dobrze korzystamy z własnego życia. Na eterycznym bicie 4Money, Bober porusza kwestię matni, w której zamyka nas codzienność, zmuszając do poświęcania lwiej części naszego czasu, sił i zdrowia na pracę. Najczęściej pracę dla kogoś, za którą zapłacone mamy nieadekwatnie mało, w stosunku do ilości życia, którą na nią poświęcamy. Całość zobrazowana została klipem, który tak jak w przypadku „Nie ma takiego numeru”, ponownie stworzył Dawid Cechmajster. Tym razem jednak obrazek nie jest animacją, stworzoną przy pomocy AI, a działającą na wyobraźnię historią z żywymi aktorami.

Przy okazji premiery klipu do utworu „PYŁ”, Bober uruchomił preorder fizycznego wydania płyty, wraz z merchem. Swój egzemplarz albumu zamówisz TU.

(Fot. główna – kadr z klipu „PYŁ”)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

PODOBNE ARTYKUŁY

NAJNOWSZE