Cira oddaje hołd nieodżałowanemu Davidowi Lynchowi

Cira-oddaje-hołd-nieodżałowanemu-Davidowi-Lynchowi

Śmierć jednego z najwybitniejszych reżyserów naszych czasów, Davida Lyncha, odbiła się szerokim echem. Za wkład w kulturę Amerykaninowi podziękować postanowił Cira. Raper odgrzebał z czeluści twardego dysku numer z 2017 roku, inspirowany twórczością Lyncha.

W zeszłym tygodniu świat filmowy pogrążył się w żałobie. 15 stycznia, w wieku 78 lat, zmarł David Lynch. Amerykański reżyser znany był ze swojego unikalnego, podszytego surrealizmem stylu. Dziełami, którymi zapisał się na kartach światowej kinematografii wielkimi literami są, m.in. „Człowiek słoń”, „Mulholland Drive” czy kultowy serial „Miasteczko Twin Peaks”.

Tragedia sprzed tygodnia wywołała poruszenie w wielu środowiskach, nie tylko związanych z filmem. Jak się okazuje, fanem Davida Lyncha był również Cira. By uczcić pamięć po mistrzu, białostocki raper postanowił udostępnić niepublikowany wcześniej numer, inspirowany „Miasteczkiem Twin Peaks”. Utwór „Laura” powstał w okolicach roku 2017 i miał znaleźć się na albumie „Poza czasem”. Ten jednak na dobre utknął w szufladzie Ciry. Sam zainteresowany nazywa go płytą widmo, „która się snuje i co kilka lat wyrzuca kawałki w eter”.

Nawiązanie do „Miasteczka Twin Peaks” znajdujemy już w tytule utworu „Laura”. Imię to nosi bowiem dziewczyna, wokół morderstwa której toczy się akcja serialu. To jednak nie koniec podobieństw dzieła Lyncha i numeru Ciry. Warto docenić też jego oniryczność. Ta z kolei jest zasługą zarówno poetyckiego tekstu Cirsona, jak i muśniętego cloudowym vibem bitu Qbika oraz eterycznego refrenu w wykonaniu Kasi Garłuk.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

PODOBNE ARTYKUŁY

NAJNOWSZE