Jeśli zawsze lubiliście słuchać zachodniego wybrzeża, ale nie do końca rozumieliście teksty, duet Coyote przychodzi wam na ratunek. W opublikowanym wczoraj numerze „sLAng”, nagranym z B-Realem i Zoe Osamą, dają nam lekcję języka 'ghetto spanglish’.
Raperzy od początku posługiwali się w swoich numerach slangiem. W zależności od grupy etnicznej, pozycji społecznej czy miejsca zamieszkania, terminologia różniła się. Całkiem sensownym okazał się więc pomysł Big L’a, który w 1998 roku, w numerze „Ebonics”, przybliżył nam 'criminal slang’ Nowego Jorku. 4 lata później doczekaliśmy się polskego follow upu do klasyka zza Oceanu. Na myśli mamy oczywiście Pezeta i jego „Slang”, który łącznie doczekał się dwóch części.
„LA got its own language buddy, let me break down the slang” – tymi słowami LadiesLoveGuapo rozpoczyna najnowszy numer spod ręki Coyote. Po takim wstępie nietrudno wywnioskować, że dzięki kawałkowi „sLAng”, tym razem zagłębimy się w spanglish prosto z zachodniego wybrzeża. I tak właśnie jest. LLG wtóruje w numerze drugi z The Yotees, czyli Ricky Blanco oraz dwóch zaproszonych gości. Są nimi Zoe Osama oraz B-Real z legendarnego Cypress Hill. Wspólnie stworzyli mocny, boombapowy utwór, z klipem, przenoszącym nas prosto na ulice niebezpiecznego LA.














