„Karma” przynosi nam powrót PeeRZeta

Karma-przynosi-nam-powrót-PeeRZeta

W ciągu ostatnich 4 lat, dwukrotnie zapowiadał powrót. Wielki dzień nadszedł dziś. PeeRZet zaprezentował dziś nowy numer, zatytułowany „Karma”. Opis utworu sugeruje, że nie jest to jedyna nowość, którą członek Hipocentrum ma w zanadrzu.

Na ten powrót czekaliśmy wyjątkowo mocno. Jeden z najlepszych krakowskich MC i autor kultowych albumów „Czy ktoś mondry jeszcze sooha?” oraz „Oficjalne otwarcie głów” zaprezentował dziś nowy numer. Mowa o PeeRZecie. Reprezentant Hipocentrum najpierw sygnalizował wznowienie rapowych działań w 2021 roku. Niestety okazał się to fałszywy alarm. We wrześniu zeszłego roku Przemek ponownie dał znać, że pracuje nad nowymi rzeczami. Niestety czas mijał, a w sieci pojawił się jedynie featuring u Decó i cypher „House of Bars” z jego udziałem. I kiedy zaczęliśmy się godzić z faktem, że znów nic z tego, zostaliśmy miło zaskoczeni.

PeeRZet zaprezentował dziś numer, zatytułowany „Karma”. Bit do niego wyprodukowali do spółki FANTØM oraz clearmind. Przemek zaserwował nam niespełna 3-minutowy numer, w którym rozlicza się ze swoją przeszłością oraz poddaje refleksji życiowe wybory i następujące po nich konsekwencje. Co jednak cieszy najbardziej, PeeRZet wciąż to ma. Gierki słowne i wielokrotne rymy, z których krakowianin zawsze słynął, wciąż nie wyszły mu z krwi. I to cieszy, bo taki właśnie rap chcielibyśmy, by znów królował na naszej scenie.

Co dalej? Wprawdzie PeeRZet nie zapowiedział żadnego projektu, ale zasugerował, że „Karmę” rzucił nam na 'pierwszy ogień’. Wnioskujemy z tego, że w najbliższym czasie możemy spodziewać się kolejnych numerów jego autorstwa. Kwestią otwartą pozostaje jedynie czy będą to luźne jointy, czy Przemek uszykował dla nas album. Nie ukrywamy, że druga opcja satysfakcjonowałaby nas o wiele bardziej i mocno trzymamy za nią kciuki.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

PODOBNE ARTYKUŁY

NAJNOWSZE