Zaprzyjaźnione ekipy Patokalipsy i Hipocentrum połączyły siły. Ich wypuszczone dziś „House of Bars” to demonstracja skillsów, na bicie Fantoma i Clearminda, nagrana w formie studyjnego cypheru. Jesteście gotowi na 6 minut ciężkiej braggi?
Krakowskie Moodwave Studio zamieniło się jakiś czas temu w „House of Bars”. Wszystko za sprawą ekip Patokalipsy i Hipocentrum, które do niego zawitały. Kojot, Delekta, Bazi, garnek, PeeRZeT, Penx, M.Siuda i Oxon postanowili przypomnieć scenie, czym zasłużyli sobie na famę lirycznych morderców. Na bicie autorstwa Fantoma i Clearminda, po kolei, w formie cyphera, zameldowali się przed mikrofonem, siekając naszpikowane panczlajnami zwrotki.
Wysoka forma Patokalipsy i Hipocentrum cieszy, bo nie ukrywajmy, że ekipy te są potężną przeciwwagą do popularnych, słabej jakości wyrobów rapopochodnych. Radość jest tym większa, że z obu obozów spodziewać się możemy dalszych ruchów. Pato zapowiedziało, że na wypuszczonym w ostatnim dniu grudnia „Level downie” nie poprzestanie. Peerzet z kolei sygnalizował jeszcze w zeszłym roku prace nad nowymi rzeczami. Nie pozostaje nam więc nic innego, niż czekać na efekty ich pracy.














