Kazaniecki debiutuje solowo i „Prawdopodobnie” zapowiada album

Maciej Werner
Kazaniecki prezentuje solowy singiel pt. Prawdopodobnie

Kazaniecki, dotychczas znany jako jeden z głosów szczecińskiej formacji Tragarze, wkracza na solową ścieżkę. Jego pierwszy singiel otwiera nowy rozdział w karierze artysty i zapowiada nadchodzący, debiutancki album, na którym hip-hop spotyka się z jazzowym sznytem, a dojrzały klimat łączy liryczną wrażliwość z lekkością codziennych obserwacji.

Kazaniecki dotychczas słyszany najczęściej wraz ze swoim zespołem Tragarze, teraz daje poznać się jako solowy twórca. Pierwszym, podpisanym jedynie swoją ksywą, singlem pt. „Prawdopodobnie”, podzielił się natomiast ze słuchaczami przed tygodniem. Kazaniecki w tekście tego utworu balansuje pomiędzy codzienną krzątaniną, a refleksją nad tym, jak zazwyczaj mają się sprawy -ani tak dobrze, ani tak źle, jak nam się wydaje. To utwór o czułości, uważności i o tym, że dobra myśl czy zwykłe „jak tam leci, bracie?” mogą rozświetlić dzień bardziej, niż nam się wydaję. W słowach Kazanieckiego pobrzmiewa prostota rozmowy bliskich ludzi, ale i poetycka zaduma nad tym, jak świat potrafi jednocześnie zachwycać i przytłaczać.

Nastrój utworu „Prawdopodobnie” oddaje także warstwa muzyczna, pod którą z kolei Robert Cichy podpisał się wraz z, dogrywającym klimatyczne partie trąbki, Igorem Zuzańskim. O nastrojowe chórki zadbała natomiast Martyna Szczepaniak, tworząc z Kazanieckim brzmienie o ciepłej, organicznej dynamice. Przesłanie singla „Prawdopodobnie” dodatkowo wzmacnia też towarzyszący utworowi, wyjątkowy teledysk. Bohaterami klipu są bowiem Rej, Lola, Dunaj, Furia, Pimpek, Ajki, Tadzio, Aza, Grosik, Orio, Pikachu, Hermes, Frodo, Dyzio, Tessa i Geri – podopieczni schroniska dla zwierząt w Choszcznie. Reżyser, Bartosz Opolski, tak opowiada o swojej koncepcji:

„To opowieść o wrażliwości i czułości. Usłyszałem ten utwór i natychmiast zobaczyłem oczami wyobraźni psa – jego ciekawość i plastyczność emocji. Myśl o zmienności naszych reakcji – podobnej u ludzi i u psów – zaprowadziła mnie do schroniska. Portrety osób spacerujących z psami – odwiedzających, wolontariuszy i pracowników oddanych zwierzętom – układają się w czuły zapis spotkań. To historia poznania, rodzącej się więzi i decyzji, by otworzyć dom; finał jest osobisty: do naszej rodziny dołączyła roczna sunia Lola.”

Efekt to obraz pełen uważności i autentyczności, który w połączeniu z utworem podkreśla jego charakter. W tym miejscu zachęcamy Was do wsparcia zwierzaków, które marzną w schroniskach! Pomóc możecie na www.ratujemyzwierzaki.pl/ogrzewamy-bezdomne-serca.

Debiutancki singiel Kazanieckiego to zaproszenie do świata, w którym codzienność staje się przestrzenią na empatię, a muzyka – subtelnym komentarzem do relacji, które nas budują. To obiecujący zwiastun pierwszego solowego albumu współtwórcy zespołu Tragarze.

(Fot. główna – źródło: mat. prasowe)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Jeśli lubisz, to co robimy, możesz nas wesprzeć na:

PODOBNE ARTYKUŁY

NAJNOWSZE