Czy singiel numer 4, z nadchodzącego albumu Weny i Amatowsky’ego, jest najbardziej wyjątkowym utworem jaki nagrał warszawski raper? Naszym zdaniem tak. W opublikowanym dziś numerze, zatytułowanym „Dziecko”, udział wzięła mama reprezentanta Marymontu, Pani Wiesława Chmura.
Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, że „Wytrych” otworzy Wenie i Amatowsky’emu drogę do bicia się o miano albumu roku 2025? Każdy z zaprezentowanych singli, zwiastujących materiał, jest naprawdę mocny. Nas osobiście najbardziej porwał. opublikowany pod koniec kwietnia, „K-R-Ó-L”. I kiedy spodziewaliśmy się, że kolejny singiel będzie co najmniej tak samo dobry jak poprzednie, Wudoe i Amatowsky ścięli nas z nóg.
Zaprezentowane dziś „Dziecko”, zgodnie z przewidywaniami, jest kolejnym, głębokim numerem spod ręki duetu. Tym razem, w warstwie tekstowej, W.E.N.A. poruszył tematykę dorastania, dając nam 2, oparte o swoje życiowe doświadczenie, zwrotki. Zapytacie: gdzie to ścięcie z nóg, o którym napisaliśmy wyżej, skoro tego typu numery to u reprezentanta Marymontu standard? Otóż, „Dziecko”, swoją podwójną obecnością, uświetniła mama Weny, Pani Wiesława Chmura. Pojawiła się ona nie tylko w klipie, ale także w warstwie audio utworu, opowiadając o momencie, kiedy polubiła rap swojego syna. Czy można było wybrać bardziej wyjątkowy ostatni singiel przed premierą albumu? Nie!
Premiera albumu Weny, na bitach Amatowsky’ego, będzie miała miejsce 23 maja. Preorder CD oraz merch zamówić można na stronie sklepu baisel.pl.















