Mamy 0:2 w beefie Eripe z Bedoesem?

Mamy-0-2-w-beefie-Eripe-z-Bedoesem

Wczorajszy dzień przyniósł nam otwarcie drugiej rundy dissów w beefie Eripe z Bedoesem. Najpierw reprezentant Patokalipsy wypuścił numer „HIT ME BEDI ONE MORE TIME”, a dziś rano w sieci wylądował niespełna 9-minutowy „Helikopter w ogniu” członka 2115. Czyżby szala mocno przechylała się na jedną ze stron?

Beef Eripe z Bedoesem, sprowokowany ostatecznie rękoczynami w Kołobrzegu, trwa w najlepsze. Rozpoczęło się od „Rapuj kurwo”, którym Rip zdissował członka 'gęgu’ 1 sierpnia. Kilka dni później, ten odpowiedział numerem „Hit 'Em Up”, na bicie, nomen omen, Tupaca. Jaki był wynik pierwszej rundy? Zdania są podzielone, choć nie ma co ukrywać, że Bedoes mocno zaskoczył słuchaczy swoją formą i w oczach wielu z nich to właśnie on wysunął się na prowadzenie.

„Hit 'Em Up” było mocne, ale nie było jednoznacznym nokautem, jak pod hotelem na Sun Festivalu. Druga runda beefu była więc koniecznością, żeby rozstrzygnąć wynik. Potrzebował jej zwłaszcza Eripe, który teoretycznie, jako specjalista od panczlajnów, startował z pozycji faworyta i w uznaniu sporej części słuchaczy, wcale wyraźnie swojej przewagi pierwszym dissem nie zaznaczył. Czy zrobił to przy okazji „HIT ME BEDI ONE MORE TIME”, które ukazało się wczoraj? Niekoniecznie. Sam koncept oparcia swojego dissu o utwór Britney Spears jest całkiem zabawny, jednak tekstowo Eripe znów poleciał po prostu poprawnie. Fakt, jest kilka dobrych gierek słownych, jednak nie ma nic, co dyskredytowałoby Bedoesa w znaczący sposób.

Odpowiedź reprezentanta 2115 przyszła zaskakująco szybko, bo zaledwie kilka godzin po publikacji „HIT ME BABY ONE MORE TIME”. I to w jakiej formie. „Helikopter w ogniu” to niespełna 9-mnutowy numer na bicie, pod którym podpisują się Kubi Producent i HardKnock. Oczywiście cała sytuacja dalej wałkowana jest w kontekście wcześniejszych zaczepek Ripa pod adresem 2115 i zajścia pod hotelem w Kołobrzegu. Tu mamy słowo przeciwko słowu. Bedi jednak wchodzi też w panczlajnową wymianę z Eripe i trzeba przyznać, że wychodzi z niej na tarczy. Dodając do tego charyzmę, którą zdecydowanie zjada członka Pato, druga runda zdecydowanie leci na konto 'gęgu’. Nie można przejść również obok rozmachu, z jakim Bedoes zrobił klip do „Helikoptera w ogniu”. Raper rapuje w nim bowiem z unoszącego się nad ziemią helikoptera. Czy Eripe uzna wyższość oponenta? Czy może czeka nas runda numer 3? Na pewno będziemy śledzić sytuację z zaciekawieniem.

(Fot. główna – kadr z video „Helikopter w ogniu”)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

PODOBNE ARTYKUŁY

NAJNOWSZE