Trzeci przedpremierowy utwór z albumu Andrzeja Szewczyka, zatytułowanego „Piosenki hip-hopowe”, zaliczył dziś premierę. Po dwóch luźniejszych tematycznie singlach, duet mocno zmienił klimat, zwracając naszą uwagę na problem uzależnienia od używek i wynikających z niego konsekwencji.
Promocję swojego wspólnego albumu Kadet Szewczyk i Kościey rozpoczęli od dwóch luźniejszych tematycznie numerów. Najpierw braggowym „Nie widać, a słychać”, z udziałem DJ’a Krótkiego, duet przywitał się ze słuchaczami. Później Andrzej Szewczyk zaprezentował cypher „XXL”, w którym gościnnie zarapowali JNR, Haja Graf i słynny, od długiego czasu nieaktywny już, Tymon.
Piątek przynosi nam trzeci zwiastun „Piosenek hip-hopowych”, w postaci kawałka „Lej mi”. Za jego produkcję odpowiada Folku, którego kojarzyć możemy, m.in. ze wspólnych nagrywek z Maxem Kolo. Andrzej Szewczyk opowiada w nim o problemie obecnym wśród ludzi od zarania dziejów. Mianowicie, o problemach z uzależnieniem i wynikających z nich konsekwencjach. Warto zwrócić uwagę na to, że „Lej mi” to zmiana klimatu nie tylko w kwestii tematyki, ale też brzmienia. Bit Folka jest wyraźnie wolniejszy od dwóch wcześniejszych produkcji, autorstwa Magiery i L.A., a w refrenie Andrzej Szewczyk posiłkował się umiejętnie użytym autotunem.
Premiera albumu Andrzeja Szewczyka „Piosenki Hip-Hopowe” zaplanowana jest na 27 czerwca. Preorder fizycznego wydania zamówisz na stronie Shaped By Society.











