Na kanale skwer.org pojawił się tydzień temu nowy album Michała Tomasika. Producent, raper i wokalista w jednym dostarczył nam „Red Flag”, będący swoistym manifestem światopoglądowym, prowokującym do dyskusji.
Wielokrotnie w naszych prywatnych rozmowach o rapie przewijał się wątek coraz niższej ilości rapu zaangażowanego światopoglądowo. Coraz częściej raperzy są „Szwajcarią”, w strachu o zasięgi czy kontrakty, które pogrzebać może im wygłoszenie jakiejś niewygodnej opinii. Najnowszy album, spod szyldu skwer.org, jest jednak totalną odwrotnością tej zachowawczej postawy.
Chyba każdy kojarzy, pochodzące z języka angielskiego, określenie 'red flag’. Dla pewności wyjaśniamy, że najczęściej używane jest ono w kontekście relacji społecznych i oznacza sygnał ostrzegawczy przed toksycznymi zachowaniami. Określenie to można jednak rozciągnąć znaczeniowo i to właśnie proponuje nam na swoim najnowszym albumie Michał Tomasik.
Opublikowany 3 marca, na kanałach skwer.org, „Red Flag” to album do oporu nasączony treścią. Nie ma na nim pustych linijek, a zwrotki, które w całej swej zawartości przedstawiają poglądy Michała. Poglądy jasno sprecyzowane, z określonym wektorem, podane bez kalkulacji czy spodobają się słuchaczowi, czy nie. Odnieść można wręcz wrażenie, że kierowane są one zwłaszcza do osób o innym światopoglądzie lub żyjących w błogiej nieświadomości, jako forma brutalnie budzącego je alarmu.
W opisie albumu czytamy:
„Albumem “Red Flag” Michał Tomasik wprowadza do Skweru niezbędną rewolucję i mocne ciosy wymierzone w zgniłe jabłko kapitalizmu. Red Flag to sygnał. To ostrzeżenie, które powiewa na horyzoncie – nie po to, by straszyć, ale by obudzić. Nie ignoruj go. Świat mierzy się z faszyzmem, ludobójstwem, przewagą interesów i zysku nad godnym życiem zwykłych ludzi. Tonie w chciwości, nienawiści i obojętności, a my nucimy piosenki o miłości do boga i nadziei? Ta flaga jest czerwona, jak rosnąca temperatura planety. Jak frustracja nas, którzy nie mają wpływu na decyzje bogatych. To emocje, które rozgrzewają do walki, ale i dają siłę do zmian. Podnoszę ją wysoko, żeby każdy mógł ją zobaczyć. Nie bój się czerwieni – sprawdź, co ma do powiedzenia.”
„Red Flag” to dzieło w pełni stworzone przez Michała Tomasika. No prawie. Rzeszowski artysta zarapował, stworzył bity i zadbał o mix oraz mastering materiału, ale zaprosił też na album kilku gości. Znaleźli się wśród nich Mada, Wojtek Żubr Boliński, Aem, Susk, Kadet Szewczyk i Anthony Hotbeats. Troje ostatnich gości pojawiło się razem w promującym album singlu, „Przyszli milionerzy”.

Michał Tomasik – Red Flag
- Dziesięć
- Haute Couture
- Przyszli milionerzy ft. Susk, Kadet Szewczyk, Anthony Hotbeats
- Któż jak Bóg
- Głodnemu chleb ft. Mada
- Solarpunk ft. Wojtek Żubr Boliński
- Ogłoszenie
- Zawodzę ft. Aem
- Przyjść do Ciebie
- Zero













