Szanowni Państwo, będzie krótko, bo na gówno czasu i energii tracić szkoda, ale napiętnować je absolutnie trzeba. Pamiętamy lincz jaki spotkał Jędkera za kawałek „Zodiak na melanżu”? Pamiętamy. Lincz uzasadniony? No uzasadniony, bo ciężko znaleźć coś, co przyprawia o większe ciarki wstydu oraz ból serca, kiedy siłą rzeczy łączy się to z rapem.
I kiedy zdaje się, że smród po Jędkerowej kupie już wywietrzał w naszym rapowym kiblu to kabinę obok rozwolnienia dostaje Mata ze swoją ekipą Gombao33 i Deemzem. No i co, szanowni słuchacze, teraz oczy znów najdą nam łzami ze smrodu, zaczniemy oddychać przez usta i uśmiechając się uznamy, że to zabawa konwencją, śmieszki heheszki i wszystko w porządku? GombaowoDeemzowe gówno jest mniej gówniane od Jędkerowego? Ścieki z Wisły ewidentnie wylały poza koryto. Mata, weź się ogarnij, bo fajnie się zapowiadało i coś się zesrało. Spuść wodę, popsikaj ładnie odświeżaczem i daj kolejną dobrą płytę, bo fajny chłopak jesteś i szkoda Cię.
Poniżej udokumentowanie tej katastrofy ekologicznej dla poparcia powyższego wywodu, ale jak nie musicie, nie oglądajcie.
Zodiak naszych czasów
PODOBNE ARTYKUŁY
NAJNOWSZE

Sensi i Nullizmatyk kolejnymi gośćmi na „34” Matisa
Do częstochowsko-wałbrzyskiej fuzji rapowej doszło na 2 tygodnie przed oficjalną premierą materiału, w utworze "2526".
A.G. i Stu Bangas wywołali swoje „SELFY”
Album z gościnnym udziałem D Flow, Diamond D, Sadata X, Corego Gunza i Prince'a Juliusa zaliczył oficjalną premierę 17 kwietnia.
W górę „Kieliszki i żyletki”, gdy Bonson i Planet ANM wydają album
Bonson x Planet ANM premierę wspólnego albumu pt. "Kieliszki i żyletki" sygnalizują klipem do utworu "Niech żyje ból".






