21 maja 2006 ukazał się album Eldo „Człowiek, Który Chciał Ukraść Alfabet”. 20 lat temu przeszedł zupełnie bez echa, aby po latach stać się płytą ikoniczną. Wspominamy ten krążek, próbując jednocześnie wytłumaczyć, dlaczego tak się stało. Nasz redaktor, Tomasz Grzeszkowiak, ma na to swoją teorię.
Eldo szybko otrząsnął się po batach w bitwie płockiej i po „Blokersach”, nagrywając w 2003 „Eternię”, którą to raz na zawsze uciszył nawet największych sceptyków i krytyków, bo był to znakomity album. Przez kolejne trzy lata Leszek pracował mozolnie nad nowym krążkiem. Do produkcji zatrudnił duet Bitnix oraz jazzowych muzyków Krzysztofa Ścierańskiego, Piotra Zabrockiego i Krzysztofa Rycharda, a do tego wszystkiego dograł się czarodziej gramofonów Daniel Drums, działający wtedy pod ksywą DJ Taśmy. Na mikrofonach zagościli Emil Blef, Jimson, Smarki Smark i soulowa wokalistka Wiosna. Efektem pracy był ambitny, mocno osadzony w jazzie, literacki album „Człowiek, Który Chciał Ukraść Alfabet”. I co? I nic!
Płyta przeszła bokiem, nie wzbudzając entuzjazmu, wręcz przeciwnie, zarzucano jej zbytnie przeintelektualizowanie i przekombinowanie. Ledwo dotarła do 13. miejsca na OLiS-ie, a Eldo zagrał chyba tylko jeden koncert z tym materiałem.
Upatruję trzy główne przyczyny tego stanu rzeczy. Po pierwsze, nie pomogła wytwórnia Frontline Records, która kompletnie olała promocję. Współwłaścicielem był Eldoka, który muzykiem jest dobrym, ale marketingowcem kiepskim. Zresztą wkrótce po tym wytwórnia zwinęła żagle. Po drugie, połowa lat 2000. to okres hip-hopowej wielkiej smuty, rap podupadł i wrócił do podziemia, liżąc rany po wojnie z hip-hopolo, a nowa szkoła dopiero powoli uczyła się zasad rynku. Po trzecie, w tamtym okresie słuchacz nie był gotowy na tak ambitny projekt. W 2006 r. z głośników leciał „Esende Mylffon” Tedego i piszę to bez szczypty ironii. Ukazały się w tym roku znakomite albumy m.in. Bez Cenzury, O.S.T.R., Molesty czy Fisza/Emade. Album Eldoki swym muzycznym nowatorstwem zginął w tym towarzystwie. Dopiero po latach „C.K.C.U.A.” doczekał się zasłużonego uznania, zyskując status albumu kultowego. Dlaczego tak się stało? Na to też mam własną teorię.
Eldo konsekwentnie budował swoją pozycję i prawie co roku nagrywał nowy album. Bardzo dobrym posunięciem było związanie się z wytwórnią My Music. Do dziś nie rozumiem krytyków tej decyzji. Dostał mocne wsparcie, dystrybucję, promocję i klipy, nie tracąc artystycznej niezależności. Płyty „27”, „Nie Pytaj o Nią”, „Zapiski z 1001 Jednej Nocy” (nr 1 na OLiS-ie), „Chi” zostały świetnie przyjęte przez słuchaczy i przede wszystkim przez rynek. Fani wrócili do starszych produkcji, odkrywając na nowo „C.K.C.U.A.”, bo do tej płyty trzeba było dorosnąć i dojrzeć.
Uważam, że jest to jedna z najlepiej wyprodukowanych płyt w historii polskiego h.h. Bitnix, czyli Tomasz Twardowski i Jan Porębski, nie wygenerowali bitów, tylko stworzyli bogate harmonie jazzowe, które przepięknie oddychają. Do tego odrobina drum’n’bassu, trip-hopu i funku. Gdyby kiedyś Skalpel nagrał płytę z raperem, to myślę, że tak właśnie by brzmiała. Zaczynasz odsłuch i od pierwszego taktu odpływasz. Idealne podkłady pod lirycznego Eldokę. Poetyckie wersy pełne metafor, symboli i niedopowiedzeń. „C.K.C.U.A.” to koncept album, którego głównymi bohaterami są litery. Litery tworzą słowa, a słowa tworzą rymy. Płytę otwiera utwór pt. „A”, a zamyka „Z”. Drugi kawałek nosi tytuł „Pusta Kartka”, którą przez całą płytę zapisuje autor swoimi przemyśleniami o przemijaniu, książkach i popkulturze. Tekst „Diabeł Na Oknie” pierwotnie był wierszem i taka właśnie jest ta płyta. To bardziej audiobook z tomikiem poezji niż rap. Wspomniany kawałek znalazł się na 33. miejscu w setce najważniejszych utworów polskiego h.h. wg T-Mobile Music.
„Ukochane dziecko” – tak określił ten album Eldo i to słychać. To szczera, osobista płyta bez kalkulacji i prób przypodobania się słuchaczom. Muzycznie to bezdyskusyjnie najciekawszy album w dyskografii Eldo, album kompletny jak alfabet od A do Z.
(Fot. główna – źródło: https://www.facebook.com/eldoeternia)
















