Bardzo klimatycznym kawałkiem uraczył nas dziś Jagła. We współpracy z Kasią Adamczyk stworzył nostalgiczny numer o miłości. Nie jest to jednak kolejny gniot z paroma infantylnymi linijkami na poziomie przedszkola. Kawałki o miłości nie są złe, pod warunkiem, że są dobrze napisane i odpowiednio wykonane. Szef Upojonych wraz ze swoją zaprzyjaźnioną wokalistką dostarczyli nam właśnie taki utwór.
Dojrzałe, trafiające w serce wersy – są. Ciekawe porównania – są. Zmiana flow – jest. Śpiew – jest. Refren na przyjemnym, wpadającym w ucho patencie – również obecny. W „B612” jest wszystko żeby zadowolić zarówno słuchaczy ceniących sobie walory techniczne, jak i tych, którzy bardziej wolą muzykę czuć niż analizować. Nawet popularne ostatnimi czasy i często używane również przez Jagłę efekty wokalne typu autotune są tu użyte w złotej proporcji, która nie uwiera nawet truskuli. Miziający serce wokal Kasi Adamczyk jest natomiast wisienką na tym smacznym torcie. Także bez przypału można słuchać i się jarać – polecam!
Dobry lovesong? Można!

PODOBNE ARTYKUŁY
NAJNOWSZE

Michał Wojtek zagra wyjątkowy koncert we Wrocławiu
Powracający po dekadzie przerwy artysta zaprezentuje przekrój swoich numerów od "Instrukcji, aż po najnowszy "Worek Na Kości".
ONYX, Masta Ace & Marco Polo i inni na Hip Hop Kemp 2026
Oprócz duetów ONYX i Masta Ace & Marco Polo, na Hip Hop Kemp 2026 wystąpią także Ill Bill, Snowgoons, Sean Strange i Cookin Soul.
Cypress Hill singlem „Campeones” zapowiadają album „Dios Bendiga”
W singlu "Campeones" gościnnie pojawia się Mellow Man Ace, a "Dios Bendiga" będzie pierwszym hiszpańskojęzycznym albumem Cypress Hill.










