Dopiero wydany w sierpniu 2020 roku album “King’s Disease” przyniósł, w trwającej już ponad ćwierć wieku karierze, temu niesamowicie uzdolnionemu MC z Queensbridge pierwszą nagrodę Grammy. Nas postanowił zatem na kontynuację tego wydawnictwa i jeszcze w tym tygodniu ukaże się “King’s Disease II”.
Za brzmienie nagrodzonego albumu sprzed roku, w całości odpowiedzialny Hit-Boy. Czy mający ukazać się 6 sierpnia album “King’s Disease II” będzie zatem kontynuacją współpracy nagrodzonej Grammy? Tej informacji jeszcze nie ujawniono ani też nie potwierdzono. Nastradamus oznaczył jednak w poście zapowiadającym nową płytę nikogo innego jak właśnie rozchwytywanego producent z miasta Fontana w Kalifornii. Coś zatem może być na rzeczy! „We’re back in business! King’s Disease II • 8/6” – dodatkowo zakomunikował sam Nas.
Szerzej jednak “King’s Disease II”, na ten moment, jeszcze nie opisano. Nie znamy tracklisty płyty ani żadnego singla. Nie wiemy również czy oprócz głównego bohatera usłyszymy na nim także innych raperów i wokalistów. Nadmienię jedynie, że na części pierwszej zaszczytu audiencji u Króla Mikrofonu z Nowego Jorku dostąpili, między innymi, zespół The Firm, Anderson. Paak, Big Sean i A$AP Ferg. Z kim, i czy w ogóle, Nas nagrał numery na swój album? Dowiemy się jeszcze w tym tygodniu. Na tą chwilę wspomnieć można jedynie, że “King’s Disease II” stanowić będzie trzynastą studyjną i solową długogrającą płytę Mr. Illmatica. A jeśli zainteresowało Was, jak doszło do tego, że Nas otrzymał statuetkę Grammy dopiero na 63. gali ich wręczania, zapraszamy Was do lektury osobnego artykułu temu tematowi poświęconemu.













