Duet z Opola wyprowadził jak dotąd serię 4 mocnych ciosów, promujących ich nadchodzący album „Ninjah & Mej”. Tym razem jednak role zostały wyraźnie podzielone i rapem zajął się Ninjah, a Mejdej zadbał o warstwę muzyczną krążka.
Dziś do sieci trafił kawałek „Bez udziwnień”, który po trzech ostatnich kawałkach, jest powrotem do charakterystycznego, truskulowego stylu Okolicznego Elementu. Co ciekawe, w klipie do singla użyte zostały, m.in. ujęcia z koncertu, który zorganizowaliśmy chłopakom 10 stycznia 2015 w klubie Stare Kino.
Na chwilę obecną nie znamy jeszcze dokładnej daty premiery albumu, ale wiemy, że już całkiem niedługo ruszy preorder, więc warto być czujnym. Do tego czasu wjadą też kolejne single.
Ninjah i Mej wjeżdżają „Bez udziwnień”

PODOBNE ARTYKUŁY
NAJNOWSZE

D12 wraca, ale wszystko zaczęło się od „Devil’s Night”
Wspominamy szalony album składu Dirty Dozen, któremu w czerwcu stuknęło jubileuszowe 25 lat od wydania ich głośnego debiutu.
Lord Sko, Statik Selektah i Ab-Soul popełnili „DRUNK DIAL”
Zaprezentowany pod koniec czerwca singiel to już 6 wizualizacja albumu "Elevator Music", wydanego w maju tego roku.
Album kotami inspirowany, czyli Mada zaprezentował „Aoshimę”
Materiał członka WCK z całą armią kotów współodpowiedzialnych za jego powstanie, doczeka się wyjątkowego wydania fizycznego.






