O.S.T.R. wspomina czas nagrywania „Tabasko”

Maciej Werner
O.S.T.R. wspomina nagrywanie albumu Tabasko - fot. Paweł Fabjański

O.S.T.R. już wkrótce urządzi wielką domówkę, na której świętować będzie swoje 25-lecie. Punktem finałowym 120 Rap Fest będzie zagranie przez gospodarza wieczoru całego albumu „Tabasko”. A o tym jak ponad dwie dekady temu powstawała ta kultowa płyta, właśnie opowiedział sam Ostry.

„Za czarnymi płytami przejdę każdy kilometr…”, rapował O.S.T.R. w 2008 roku na albumie „Ja tu tylko sprzątam”. A teraz dowiadujemy się, że Ostry kilka lat wcześniej, tworząc bity na swoje drugie solo, winylowe płyty znajdywał przemierzając łódzkie osiedla… na klatkach oraz w okolicach śmietników. W czasie transformacji technologicznej z wosku na CD, ludzie winyle zwyczajnie zaczęli bowiem… wyrzucać. Sklepów muzycznych z opcją diggowania wówczas natomiast nie było, lub było bardzo niewiele, więc O.S.T.R., potrzebując sampli na „Tabasko”, wpadł na nie głupi plan, oddanego na śmieci „czarnego złota” poszukiwać.

„To były czasy kiedy ludzie na potęgę pozbywali się gramofonów i płyt winylowych zastępując je odtwarzaczami CD. Ponieważ było bardzo trudno o zakup płyt na sample w w profesjonalnych sklepach, często wybierałem się na poszukiwanie płyt po osiedlach. Ludzie zostawiali je najczęściej nie na śmietnikach, lecz przy wejściach do klatki albo przy wejściu do śmietnika. Nie mogłem wtedy zrozumieć czemu ludzie pozbywają się tych płyt, większość z nich była w bardzo dobrym stanie i trafiały się nierzadko wielkie rzeczy i rzadkie perełki. Co jeszcze ciekawsze, ludzie najczęściej wyrzucali te płyty w piątki albo w niedzielę. Może robili porządek w domu przed weekendem albo po weekendzie? A może wykorzystywali weekend do sprzątania w domu pozbywając się zbędnych rzeczy, a może to był po prostu przypadek. W każdym razie wyruszałem w piątek po po zajęciach na uczelni na Retkinię, Radogoszcz, Olechów, Chojny, Bałuty czy inne wielkie łódzkie blokowiska w poszukiwaniu woskowego złota. Po kilku tygodniach zbierania wyrzuconych płyt skompletowałem całkiem pokaźną kolekcje, z których sample zostały wykorzystane do produkcji bitów na Tabasko. Można powiedzieć ze płyta Tabasko powstała z odzysku, była to oryginalna forma recyklingu, gdyż wyrzucone przez ludzi nagrania zostały przetworzone w kilkanaście kawałków”.

– O.S.T.R.

Dalszy ciąg historii, czyli album „Tabasko”, wszyscy doskonale znamy. 26 kwietnia tą klasyczną płytę będziemy mogli przypomnieć sobie w wyjątkowy sposób, gdyż na żywo. Na ten dzień bowiem, podczas 120 Rap Fest, zaplanowano wykonanie wszystkich kawałków z „Tabasko”. Co więcej, Ostremu na scenie towarzyszyć będą goście obecni także na płycie, czyli Pezet, TEDE, Vienio oraz Fenomen. A jeśli ta odrobina niepewności, czy w ostatnią sobotę kwietnia wpaść na domówkę O.S.T.R.’a do łódzkiej Atlas Areny, nadal w Was siedzi, to przypominamy, że to nie jedyny wyjątkowy koncert na 120 Rap Fest. Tego dnia bowiem Eldo zagra „Eternię”, Molesta „Skandal”, Paktofonika „Kinematografię”, a Małpa „Kilka numerów o czymś”. Bilety znajdziecie w serwisie biletomat.pl.

120 RAP FEST - bilety

(Fot. główna – autor: Paweł Fabjański / źródło: facebook.com/ostr.tabasko/photos)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

PODOBNE ARTYKUŁY

NAJNOWSZE