Do premiery „The Fall-Off” pozostało już tylko kilka godzin. J. Cole w czasie zapowiadania nowego, być może ostatniego w karierze albumu, podzielił się zaledwie jednym singlem, szczegóły przygotowywanego materiału trzymając w tajemnicy. Aż do wczoraj, gdy podzielił się tracklistą nie jednej, a dwóch płyt, zdradzając także koncept „The Fall-Off”. Sprawdźcie więc, co na swoje siódme, studyjne solo przygotował J. Cole, a także najnowszy trailer albumu pt. „midnight”, który właśnie pojawił się w sieci.
J. Cole o premierze „The Fall-Off” poinformował słuchaczy zaledwie trzy tygodnie wcześniej. Za pośrednictwem video pt. „The Fall-Off Announcement” dowiedzieliśmy się, że następca „The Off-Season” z 2021 roku ukaże się 6 lutego. Tego samego dnia Jermaine Cole zaprezentował zobrazowany klipem utwór „Disc 2 Track 2” jako pierwszy, i jedyny, singiel zwiastujący „The Fall-Off”. Już wczoraj natomiast J. Cole ujawnił tracklistę nowego albumu, okazującego się być wydawnictwem dwupłytowym. Wraz z tytułami, łącznie, 24 utworów, poznaliśmy także koncept obrany przez Cole’a przy tworzeniu albumu „The Fall-Off”. Aczkolwiek, sam pomysł stworzenia albumu dwupłytowego założyciel Dreamville wyjawił przed kilkoma dniami, w poście prezentującym drugą wersję okładki „The Fall-Off”. Do zaprojektowania pierwszej wersji użyto zdjęcie, które J. Cole wykonał w swoim pokoju, mając 15 lat. Pomysł na taki cover przyświecał autorowi już od około siedmiu lat, odzwierciedlając pierwszą część „The Fall-Off”. Rozszerzyć zawartość albumu o część drugą Jermaine postanowił natomiast dwa lata temu, po swoich przeprosinach w kierunku Kendricka Lamara. Dlatego też postanowiono zaprojektować drugą okładkę „The Fall-Off”, odzwierciadlającą wygląd autora w momencie ukazywania się albumu.
„Obraz, od którego wszystko się zaczęło, wydawał mi się odpowiedni dla albumu, który stworzyłem z myślą o zakończeniu. To okładka „The Fall-Off” od około 7 lat. Idealna w moim odczuciu. Jednak 2 lata temu, po wydarzeniach, które do dziś napędzają algorytm, poczułem się niesamowicie zainspirowany, a album powoli rozkwitł w dwupłytowy album, w miarę jak rozwijała się koncepcja. Poczułem, że powinna powstać dodatkowa okładka, która to odzwierciedla. Coś równie mocnego jak pierwsza, z moją twarzą, abym za 20 lat mógł zobaczyć obraz tego, kim byłem w momencie wydania projektu, nad którym tak długo pracowałem. To jest ta okładka”.
– J. Cole
Do frontu okładki „The Fall-Off” ze zdjęciem, na którym widzimy miejsce, gdzie J. Cole stworzył swój pierwszy kawałek, nawiązuje także i back cover. Widzimy na niej plakaty ulubionych raperów zdobiące pokój młodego Jermaine’a. Jest to tribute dla wszystkich twórców będących inspiracją dla Cole’a, gdy podejmował decyzję o rozpoczęciu kariery oraz związanej z tym przeprowadzce do Nowego Jorku. Historię powrotu po dziesięciu latach, w wieku 29 lat, do rodzinnego miasta, opowiada pierwsza część płyty, zatytułowana „Disc 29”. Część druga natomiast, pt. „Disc 39”, przedstawia, analogicznie, postawę J. Cole’a o dziesięć lat starszego. Tak to wygląda, na papierze, i w telegraficznym skrócie. Jak brzmi, przekonamy się już zaraz, gdy „The Fall-Off” zaliczy wyczekiwaną premierę.

J. Cole – The Fall-Off
Disc 29:
- 29 Intro
- Two Six
- SAFETY
- Run a Train
- Poor Thang
- Legacy
- Bunce Road Blues
- WHO TF IZ U
- Drum n Bass
- The Let Out
- Bombs in the Ville / Hit the Gas
- Lonely at the Top (Bonus)
Disc 39:
- 39 Intro
- The Fall-Off is Inevitable
- The Villest
- Old Dog
- Life Sentence
- Only You
- Man Up Above
- I Love Her Again
- What If
- Quik Stop
- and the whole world is the Ville
- Ocean Way (Bonus)
(Fot. główna – okładka albumu „The Fall-Off” / źródło thefalloff.com/physical)















1 komentarz