„Gorset” gorsetowi nierówny w nowym numerze Sisty Flo

Gorset-gorsetowi-nierówny-w-nowym-numerze-Sisty-Flo

Po wypuszczonym 3 tygodnie temu numerze „Luty”, Sista Flo wrzuca kolejny bieg i prezentuje drugi w tym roku utwór. Raperka zmienia klimat na klasyczny, ale nie zmienia wagi przekazu. Tym razem głównym tematem jej rozważań jest „Gorset”, który każdy zinterpretować może po swojemu.

W 2024 roku Sista Flo dała nam chwilę, byśmy mogli za nią zatęsknić. Nie zostawiła nas jednak z niczym, bo przez cały rok słuchać mogliśmy jej ostatniego albumu, „Wszystko”, który światło dzienne ujrzał w grudniu 2023. Czas jednak nastał, by najlepsza rapująca księgowa w Polsce znów coś ugotowała. Zgłodnieliście? Bo my tak.

Pierwsze danie po powrocie Sista Flo zaserwowała nam w zeszłym miesiącu, w postaci utworu „Luty”. Po tak długiej przerwie chcemy jednak więcej, a Aneta zdaje się być na to przygotowana i nie każe nam długo czekać na drugie danie. Voilla! Oto „Gorset” po Sistowemu. Na bicie znów St. Elmo, choć tym razem w wersji classic. A skoro już o klasyce mowa to bez dwóch zdań najlepszym doń dressingiem są cuty. O te w „Gorsecie” zadbał DJ Finger.

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że słuchając numerów Sisty Flo, trzeba ruszyć głową, a nie tylko karkiem. Tak jest i tym razem. Tytułowy „Gorset” to figura wielopłaszczyznowa, plastyczna, w kontekście utworu mająca znaczenie zarówno dosłowne jak i metaforyczne. Każdy może go dopasować do siebie i swoich życiowych historii, zaciągając jego sznurki wedle uznania. Jeśli zaś chodzi o znaczenie „Gorsetu” dla Sisty, wyjaśnienie znajdujemy w opisie utworu:

„Na okładce singla widzimy uśmiechniętą dziewczynkę w gorsecie ortopedycznym, podtrzymywanym przez behekoty cyrkoty. Tą dziewczyną jest Sista lat 14, a gorset jest prawdziwy. Dorosła już raperka wzięła na warsztat własne zdrowotne doświadczenia i przez pryzmat szeroko rozumianej metafory kręgosłupa postanowiła zmierzyć się z tematem oczekiwań oraz opinii innych. Obrywa się wszystkim, którzy uczą nas, jak żyć, nie mając pojęcia, z czym każdy z nas się tak naprawdę mierzy. Ten oryginalny apel o empatię współgra z analizą własnego życia i kodeksu zasad Sisty. Bo ze „skoliozą moralną” nie jest raperce po drodze, w czym zresztą wspierają ją przyjaciele, będący Anety „plecami” i najlepszym wsparciem – jak tytułowy gorset właśnie.”

Postaw mi kawę na buycoffee.to

PODOBNE ARTYKUŁY

NAJNOWSZE