Ice Cube ponownie rozbudza nadzieje na kolejny „Piątek”

Opublikowano: 01/07/2024
Autor: Maciej Werner
Zdjecie newsa

Kolejny „Piątek” jednak powstanie? Do tematu sequelu kultowej komedii ponownie powraca sam Ice Cube. Raper, aktor i przedsiębiorca będąc gościem programu Flavor Flava po latach od pierwszych zapowiedzi „The Last Friday” po raz kolejny potwierdził, że prace nad czwartą częścią filmu trwają, a obecnie mają nawet przyspieszyć.

Na ten „Piątek”, podobno już ostatni, czekamy od kilku dobrych lat. Ice Cube i DJ Pooh scenariusz do „Friday” wspólnie stworzyli jakoś w połowie lat 90-tych. Pierwsza część premierę zaliczyła bowiem 26 kwietnia 1995 roku. „Następny piątek” pojawił się po pięciu latach, a pod scenariuszem podpisał się już tylko O’Shea Jackson. Podobnie jak przy trzeciej części, czyli „Friday After Next, która na kinowe ekrany zawitała w 2002 roku. Od jakiś dziesięciu lat natomiast Ice Cube regularnie zapowiada „The Last Friday” – – czwartą i jak wskazuje tytuł, ostatnią zarazem odsłonę serii. Tak już na poważnie, zapowiedź „Ostatniego Piątku” otrzymaliśmy w 2017 roku od Johna Witherspoona. Aktor wcielający się w rolę ojca Craiga zmarł jednak dwa lata później. Chwilę po tym, jak informację o trwających pracach nad „The Last Friday” potwierdził sam Ice Cube. Z pewnością niespodziewane odejście znanego aktora miało wpływ na dalsze tworzenie filmu. Wówczas mającego znajdować się już na etapie pre-produkcji z ukończonym scenariuszem, pod którym ponownie podpisać miał się wraz z Cube’em, także DJ Pooh. Był to zarazem jeden z ostatnich momentów, kiedy o „Piątku” znów było głośno. Aż do teraz.

Cube bowiem ponownie wrócił do sequelu swojego najbardziej znanego filmu. Współtwórca N.W.A. gościł niedawno w programie Flavor Flava, w którym zdradził, że ponownie widzi szansę na nakręcenie „The Last Friday”. Możliwość taka pojawiła się, gdy przewodnictwo w Warner Bros objął Mike DeLuca, znany producent filmowy, pracujący przy pierwszym „Piątku”.

„Pracujemy nad tym. W końcu coś ruszyło się w temacie w Warner Bros. Mają teraz nowe władze. Jest tam mój człowiek Mike DeLuca, który był w New Line, kiedy zaczynałem. To wówczas zrobiłem pierwszy Piątek, Players Club i All About the Benjamins. Mike DeLuca przy tym pracował. Teraz jest szefem Warner Bros. On i Michael Gruber powiedzieli mi coś w stylu: „Hej, co się, kurwa, dzieję z Piątkiem? Stary, dawajmy to z powrotem na ekrany!”.

– Ice Cube

Ice Cube podczas Flavor of the Week przyznał jednocześnie, że zapowiadanie czwartego „Piątku” trwa zbyt długo, a czas nie działa w tym przypadku na korzyść. Zmiana kierownictwa w Warner Bros być może jednak faktycznie wpłynie na pojawienie się „The Last Friday” w kinach. Zwłaszcza, że przyszłym roku minie okrągłe 30 lat od premiery pierwszej części. Byłby to zatem idealny moment, aby powrócić do serii „Friday”.

„John Witherspoon zmarł, Tommy 'Tiny’ Lester zmarł, Anthony Johnson zmarł. Powiedziałem sobie: Gościu, tracimy ludzi, a ty się obijasz, zamiast pracować nad filmem.
Chcemy to nakręcić, ale kluczem jest, żeby zrobić to dobrze i tego nie skopać. Wszyscy się ogarnęli, więc może w końcu zaczniemy robić ten film”.

– Ice Cube w Flavor of the Week

(Fot. główna – kadr z filmu „Friday” z 1995 roku)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Powiązane:
Najnowsze newsy:
Komentarze: