Kolejny album Maxa Kolo już wkrótce doczeka się swojej premiery. Białostocki raper przygotował dla nas „Kino drogi”, ale tym razem nie zrobił tego sam. Projekt powstał we współpracy z DJ’em Cutahead, a pierwszy, zwiastujący go klip, do kawałka „NY State of Mind”, jest już dostępny.
Po wypuszczonych w zeszłym roku albumach „Być jak Max Kolo” i „Kroniki EP”, białostocki MC nie zwalnia kroku i zapowiada nowy projekt. Tym razem jednak nie będzie to płyta solowa. „Kino drogi”, którego premiera zaplanowana jest na czerwiec, powstało bowiem we współpracy Maxa z DJ’em Cutahead. Jego cuty kojarzymy doskonale, m.in. z projektu Symptom, który współtworzy z Bartkiem KOKO oraz Favem.
Wczoraj do sieci trafił pierwszy klip, zapowiadający „Kino drogi”, w ramach którego Max, nomen omen, tytułową drogę przebył. Klip do „NY State of Mind”, jak sam tytuł kawałka wskazuje, nakręcony został w Nowym Jorku. Warto wspomnieć, że nie jest to pierwszy obrazek, który raper nakręcił w kolebce hip-hopu. Ujęcia z NY znalazły się już bowiem w kawałku „Jazz”, z „Kroniki EP”. Max ponownie zabiera nas więc na amerykańskie ulice, oddając hołd kulturze zza Oceanu. Jego manifest, na bicie Folka, cutami z nowojorskich klasyków uzupełnia DJ Cutahead.













