Tyran zaprasza nas do swojego zakurzonego pokoju

Opublikowano: 28/11/2023
Autor: Bartłomiej Kmieciak
Zdjecie newsa

W ubiegłą niedzielę swój pierwszy w życiu beat tape wypuścił Tyran. Utrzymany w klasycznym stylu materiał, nazywa się „DUSTY ROOM VOL.1”. Czy tytuł beat tape’u sugeruje, że producent planuje więcej albumów w takim formacie?

Listopad upłynął Tyranowi pracowicie. Producent, którego Polska poznała szerzej dzięki wydaniu „Zabójcy Królowej” z Nullizmatykiem, wypuścił bowiem beat tape. Co ciekawe, pomimo wielu lat już na scenie, jest to dopiero pierwszy album instrumentalny Tyrana. Pierwszy, ale możliwe, że nie ostatni.

„DUSTY ROOM VOL.1” utrzymane jest w klasycznym, samplowanym stylu. Łącznie składa się na nie 6 numerów, co daje łącznie nieco ponad 16 minut materiału. Patrząc na tytuł beat tape’u, można wysunąć tezę, że Tyran planuje więcej albumów instrumentalnych. Produkcje Tyrana to w końcu nie tylko klasyka. Duma Miłosławia nie stroni przecież od bardziej eksperymentalnych brzmień i może właśnie je usłyszelibyśmy na potencjalnym „DUSTY ROOM VOL.2”.

Tyran – Dusty Room Vol. 1

1. YOU CAN’T CHEAT FATE
2. CIGARETTES AND DRUGS
3. VINYL SKULL
4. SAME DAYS, SAME DREAMS
5. HOPE DIES LAST
6. WARMTH, COLD AND SOMETHING ELSE

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Powiązane:
Najnowsze newsy:
Komentarze: