Co jakiś czas nasze serce odżywa, kiedy trafiamy na nieznane nam do tej pory podziemne składy. Wtedy uświadamiamy sobie, że hip-hopowy żar jeszcze tli się parę pięter niżej niż gnijący mainstream, na który padają światła reflektorów. Jedną z iskier owego żaru, która rozgrzała nasze głośniki tej zimy jest eLiPe, czyli Lary i PeeTe.
„Best Of The Best”, bo tak nazywa się najnowsza płyta chłopaków, to materiał, który powstawał od maja 2020, a pierwszym nagranym na nią numerem było „Palermo”. Materiał jest kwintesencją podziemia – czysta zajawka, trochę przemyślenia. Całość powstała na truskulowych bitach, nagrania rejestrowane były w domowym studiu PeeTe, którego też sprawką jest mix/master całości. W ten sposób powstało 13 utworów na album. Jeśli chodzi zaś o gości, znów pełen hip-hop, czyli jedynie swoi ludzie. Na „The Best Of The Best” usłyszymy trzy gościnne zwrotki, autorstwa Kamisa, Quesha i KMC – cała trójka to reprezentanci Poznań Freestyle League.
Znaczna część płyty jest już na kanale YouTube ELIPE OFICJALNIE. Jak na podziemny materiał przystało, całość nagrana jest na dostępnych w sieci instrumentalach. Lary i PeeTe klimatem przypominają Na Pół Etatu oraz 834. Na „The Best Of The Best” melancholia i życiowe tematy przeplatają się z bardziej braggowymi numerami, a linijki chłopaków mają naprawdę solidną podstawę z wielokrotnych rymów. Słuchając dotychczasowych singli, ma się wrażenie, że czas cofnął się do 2005 roku, kiedy podziemne projekty niszczyły system.
Najnowszy opublikowany numer z płyty to „934”, co tylko podkreśla zajawkę eLiPe na techniczny, podziemny rap sprzed ponad dekady, gdyż ewidentnie jest to nawiązanie do Boxiego i VNM’a. Utwór otwiera album, którego dokładnej daty premiery jeszcze nie znamy. Znamy za to okładkę oraz tracklistę, które udostępniamy pod najnowszym singlem.
Już niebawem eLiPe wypuści album
PODOBNE ARTYKUŁY
NAJNOWSZE

D12 wraca, ale wszystko zaczęło się od „Devil’s Night”
Wspominamy szalony album składu Dirty Dozen, któremu w czerwcu stuknęło jubileuszowe 25 lat od wydania ich głośnego debiutu.
Lord Sko, Statik Selektah i Ab-Soul popełnili „DRUNK DIAL”
Zaprezentowany pod koniec czerwca singiel to już 6 wizualizacja albumu "Elevator Music", wydanego w maju tego roku.
Album kotami inspirowany, czyli Mada zaprezentował „Aoshimę”
Materiał członka WCK z całą armią kotów współodpowiedzialnych za jego powstanie, doczeka się wyjątkowego wydania fizycznego.








