W nieaktywnych od długiego czasu social media Karwana, w końcu coś się zadziało. Raper z Ostrołęki dodał nowe zdjęcie profilowe, nowe zdjęcie w tle oraz kilkusekundową, tajemniczą zajawkę wideo, być może będącą zwiastunem nadchodzącego klipu. Czy Karwan powróci w 2025 z nowym albumem?
Dorobek studyjny Karwana jest skromny i liczy zaledwie 3 pozycje. Dwie z nich to jednak prawdziwe klasyki polskiego, truskulowego podziemia, który przed wieloma laty wywindowały rapera z Ostrołęki bardzo wysoko. Nie bez powodu jeden z jego numerów znalazł się w naszym felietonie o 10 truskulowych hymnach naszej sceny. Niestety, również nie bez powodu, Karwan jest bohaterem innego z naszych tekstów, o dobrych raperach, którym coś nie wyszło.
Ostatni album autora kultowego „Wielkiego serca” zdawał się być dopięciem swego. Karwan w końcu bowiem wydał 'legalny’ krążek, pod szyldem wytwórni Szpaka, GUGU. Pomimo, że muzycznie Karwan dostosował album do gustu młodego słuchacza, „Wschód końca” nie odniósł większego sukcesu. Nowe pokolenie zdawało się mieć już swoich idoli i nie potrzebować kolejnych. Dlatego też jedynymi numerami z płyty, które zyskały większą popularność, były te z udziałem Szpaka.
Od wydania „Wschodu końca” miną niebawem 4 lata. W tym czasie w social media Karwana nie działo się nic. Aż do dziś. Niespodziewanie raper zmienił zdjęcie profilowe, zdjęcie w tle oraz dodał kilkusekundowe wideo, opatrzone jedynie tajemniczym podpisem „PLB”. Doświadczenie podpowiada nam, że jest to najprawdopodobniej zajawka nadchodzącego klipu, a trzyliterowy skrót to albo wskazówka co do jego tytułu, albo tytułu całego, nowego krążka Karwana. Póki co, musimy jednak uzbroić się w cierpliwość i bacznie obserwować profil rapera.













