Nowa płyta Kamila Pivota wyjdzie szybciej niż poprzednia

Nowa-płyta-Kamila-Pivota-wyjdzie-szybciej-niż-poprzednia

Mamy dobrą wiadomość dla fanów Kamila Pivota. Otwocki raper był w studiu i poinformował, że pracuje nad nową płytą. Czyżby tym razem fani nie musieli czekać aż 7 lat na nowy album twórcy „Tato Hemingway’a” i „KAM-RAP-POL’u”?

Ewenement na naszej scenie, który swój debiutancki album „Tato Hemingway” wydał w wieku 31 lat, znów wszedł do studiu. Mowa oczywiście o Kamilu Pivocie. Pochodzący z Otwocka raper, pomimo dużo wcześniejszej aktywności na scenie, pierwszą płytę zaprezentował nam dopiero w roku 2017. Ale cóż to była za płyta! W skrócie, można byłoby ją określić jako family-friendly rap dla truskuli. Dlaczego? Bo Kamil, totalnie nie przejmując się trendami, nagrał album o radościach i wyzwaniach życia rodzinnego z trójką dzieci. Gierek słownych i wielokrotnych rymów nawciskał tam jak Wankej na Dinalach. W kwestii bitów, całość osadzona została z kolei na samplowanych, sielankowo brzmiących bitach Urbka.

Pomimo bardzo ciepłego przyjęcia albumu i zostania, paradoksalnie, Młodym Wilkiem Popkillera, Pivot milczał przez kolejne 7 lat. W 2024 ponownie zjednoczył siły z Urbkiem i ponownie zaskoczył nas, prezentując album koncepcyjny „KAM-RAP-POL”. Zamysł na krążek był taki, że Kamil wymyślał biznesy, w których mógłby spróbować swoich sił i pisał o tym utwór. Bardzo ciekawym zabiegiem było tytułowanie utworów. Ich tytuły bowiem stylizowane były, mniej więcej, na lata ’90, kiedy przedsiębiorcy często tworzyli nazwy firm, łącząc swoje imię z nazwą wykonywanej profesji. W ten sposób na „KAM-RAP-POL” znalazły się, m.in. takie numery jak „KAM-CAR”, „DREW-KAM” czy „KAM-WŁOS”. Z resztą, nasz redakcyjny kolega Jakub Sommerfeld, przeprowadził z Kamilem obszerny wywiad na temat płyty i pomysłu na nią, który przeczytacie TU.

Kamil Pivot to świetny raper i bardzo żałujemy, że nie ma w swoim dorobku więcej materiału, którego moglibyśmy słuchać. Na Instastory rapera pojawiło się jedna ostatnio zdjęcie, które mocno nas ucieszyło. Kamil był w studiu i nagrywał. Co więcej, zdjęcie opatrzył opisem, mówiącym, że tym razem może nie będziemy musieli czekać aż 7 lat na jego kolejny album. Czy ponownie za produkcję odpowiedzialny będzie Urbek? Jaki koncept tym razem przyświecać będzie projektowi. Na ten moment nie wiemy niestety nic więcej, poza informacjami z Instastory.

(Fot. główna – autor: Jak to się robi – studio fotografii kreatywnej) 

Postaw mi kawę na buycoffee.to

PODOBNE ARTYKUŁY

NAJNOWSZE