Dymki, rymy, bity. Część 1: Marvel Hip-Hop Covers 1&2

Opublikowano: 09/04/2019
Autor: Łukasz Flieger
Zdjecie newsa

Raperzy uwielbiają dodawać mocy swoim linijkom, nawiązując do komiksowych superbohaterów. Superbohaterowie im się odwdzięczyli i dodali ulicznego sznytu okładkom swoich zeszytów. Przeczytaj tekst i dowiedz się, czy warto wydać hajs na albumy zbiorcze Marvel Hip-Hop Covers 1&2.

Rap i komiksy

‚Swinging through your town like your neighborhood Spiderman’ rapował Inspectah Deck w „Protect Ya Neck”, nieśmiertelnym klasyku z płyty „Enter the 36 Chambers”. W jednym z wywiadów GZA wspominał, że w latach 90. chłopaki z Wu-Tangu często czytali komiksy i dyskutowali o nich w koncertowych busach. I nic w tym dziwnego, w końcu wspomniany już Inspectah Deck wiele lat później utworzył mocno komiksowy skład Czarface, solowy debiut Ghostface’a (znanego również jako Tony Starks) nazywał się Iron Man, a Method Man nie tylko przyjmuje alter ego Johnnego Blaze’a, ale również napisał scenariusz do zeszytu o Ghost Riderze.

Sam Wu-Tang ma jeszcze wiele innych powiązań z komiksami, ale to temat na osobny artykuł, który może kiedyś powstanie. Przytaczając wersy z „Protect Ya Neck” chciałem pokazać, że miłość raperów do komiksów sięga dalekich czasów. Nawet o wiele dalszych niż debiut WTC. Już na „Rapper’s Delight” możemy usłyszeć:
I said, „by the way, baby, what’s your name?”
Said, „I go by name of Lois Lane”
„And you could be my boyfriend, you surely can
Just let me quit my boyfriend called Superman”

Jestem przekonany, że raperzy kleili pierwsze superbohaterskie linijki jeszcze w czasach, kiedy byli jedynie dodatkiem do imprez rozkręcanych przez DJ’ów, i nikt nawet nie myślał, żeby nagrywać ich w studiu.

Przez długi czas miłość raperów do powieści graficznych była nieodwzajemniona. Komiksiarze raczej niechętnie przenosili swoje umiłowanie do hip-hopu na kartki zeszytów. Owszem, co jakiś czas powstawały komiksy o raperach, jednak wychodziły w małym nakładzie i były raczej ciekawostką dla największych fanów. Żaden z nich nie odniósł dużego sukcesu.

Hip-hopowe warianty

Sytuacja zmieniła się gdzieś w 2014, w okolicach premiery drugiego albumu Run The Jewels. Właśnie wtedy ogłoszono, że 45. zeszyt Deadpoola  i 2. numer nowych przygód Kaczora Howarda otrzymają okładki nawiązujące do logotypu grupy. Był to piękny hołd oddany raperom przez rysowników Mahmuda Asrara i Scottiego Younga.

blenderrap-Dymki-rymy-bity-część-1-grafika

Rok później Marvel ruszył z akcją Hip-Hop covers. Wielu artystów powiązanych z wydawnictwem wybrało swoje ulubione płyty i używając znanych superbohaterów odtworzyli klasyczne covery. Efekty można było podziwiać na alternatywnych okładkach najróżniejszych komiksów z wydawnictwa. Powstało ponad 140 różnych wariantów nawiązujących zarówno do klasyków, jak i nowych albumów.

„Alternatywne okładki zeszytów komiksowych to zabieg marketingowy mający na celu zwiększenie sprzedaży przez zachęcenie ludzi do kupna wszystkich wariantów. W Polsce zeszytówki nie przyjęły się, dlatego amerykańskie komiksy są wydawane w grubszych tomach zawierających kilka numerów. W dodatkach na końcu tomów zbiorczych często zamieszczane są okładki alternatywne”.

Po zakończeniu akcji Hip-Hop Covers, Marvel zebrał wszystkie projekty i wydał je w dwóch zbiorczych albumach. Tom 1 zawiera 70 okładek z 1. sezonu, tematyczną wypowiedź Killer Mike’a oraz wspomniane wcześniej hołdy dla Run The Jewels. Tom 2 to 77 okładek z 2. sezonu oraz wstępniak napisany przez DMC z RUN-DMC.

Marvel-The-Hip-Hop-Covers-foto

 

Czy warto je kupić?

Tomy zbiorcze Marvel Hip-Hop Covers nie zostały wydane w Polsce, ale można je bez problemu zamówić przez internet, również z polskich księgarni. Trzeba jednak pamiętać, że są to stricte albumy z okładkami. Oprócz wstępniaków i podpisu autorów ilustracji, nie ma tu żadnego tekstu. Nie ma również informacji o tym, jaką okładkę artysta odtwarzał. Jeśli jesteś obeznany w rapie, możesz sobie zrobić relaksujący quiz i zobaczyć, ile płyt rozpoznasz. Wydrukowane grafiki są duże i towarzyszą im wstępne szkice.

W drugim tomie znajduje się przerobiona okładka płyty RZA – Bobby Digital in stereo, którą pierwotnie rysował Bill Sienkiewicz, znany rysownik polskiego pochodzenia.

Niestety, nie wszystkie ilustracje trzymają wysoki poziom. Jest to oczywiście kwestia gustu, ale mnie wiele z nich odrzuca.

Swojego zakupu w ogóle nie żałuję, chociaż przez większość czasu oba tomy leżą na półce i zbierają kurz. Nie bardzo mogę sobie wyobrazić, dlaczego miałbym do nich regularnie wracać. No chyba, że akurat kupię jakąś płytę, która została w nich przerysowana. Wtedy chętnie zajrzę. Myślę, że fajnym pomysłem byłoby też przejrzeć tomy w środku nocy. Na przykład o 4:20. Polecam wszystkim fanom rapu i komiksów/superbohaterów Marvela.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

#Rap i #komiksy #CivilWar x #Onyx #Bacdafucup #Marvel #Komiks #Comicbook #comics #art #cover #hiphop #ironman #deadpool #falcon #thor

Post udostępniony przez Nukasz (@gasmask_style)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

#Rap i #komiksy: #Miles #Spiderman x #Nas #Illmatic #Spiderverse #Marvel #classic #komiks #comicbook #comics #undergroundhiphop #hiphop

Post udostępniony przez Nukasz (@gasmask_style)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

#Rap i #komiksy 3: A Tribe Called Quest – Midnight Marauders x Spider-Man #spiderman #atcq #hiphop #komiks #comics #comicbook #marvel

Post udostępniony przez Nukasz (@gasmask_style)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

#rap i #komiksy <3 #slickrick #spidergwen #marvel #hiphop #komiks #comics #comicbook

Post udostępniony przez Nukasz (@gasmask_style)

Powiązane:
Najnowsze newsy:
Komentarze: