„Guru” przynosi nam nowy album Zeusa

Opublikowano: 12/04/2024
Autor: Bartłomiej Kmieciak
Zdjecie newsa

Najnowszy album Zeusa „Czas na mnie” doczekał się dziś swojej premiery. Przy jej okazji, do sieci trafił numer „Guru” z epki „5 minut po czasie”. Wspomniane EP dodawane było do pakietu premium właściwego albumu.

Na nowy, solowy krążek Zeusa czekaliśmy cztery lata. Od końcówki marca oczekiwanie to zostało spotęgowane. Wtedy bowiem usłyszeliśmy pierwszy singiel z „Czas na mnie”, czyli „Kamil West”. Singiel, którym Zeus pokazał, że nie dość, że nie zapomniał jak się rapuje, to w dodatku trzyma swoją najwyższą formę. Dalej dostaliśmy pięć kolejnych singli z płyty i były to „Lubić ludzi”, „Spitfire”, „Uczykij”, „Kim jestem?” i „WHOLECAR”. Każdy z nich jedynie potwierdzał, że „Czas na mnie” będzie niebywale mocny.

Dziś wielki dzień. „Czas na mnie” doczekało się swojej premiery. Żeby ją uczcić do sieci wleciał dziś nowy numer, zatytułowany „Guru”. Co ciekawe, nie znajdziemy go na „Czas na mnie”. „Guru” to bowiem utwór z epki „5 minut po czasie”, która dodawana była do właściwego albumu jako dodatek w pakiecie premium. Jak sam Zeus oznajmia, muzyka dołączana do jego płyt jako dodatek z reguły jest mniej poważna. I rzeczywiście jest tak w przypadku „Guru”, które opatrzone zostało animowanym, humorystycznym klipem. Co jednak na nas zrobiło większe wrażenie, to kunszt z jakim Kamil poskładał wersy w kawałku. Wankej by się nie powstydził!

Ósmy solowy album Zeusa ukazał się 12 kwietnia. Jego solowe wydanie wciąż kupisz w sklepie Pierwszy Milion.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Powiązane:
Najnowsze newsy:
Komentarze: